piątek, 27 czerwca 2008

Pijane łosie

Na co biega łoś po lesie?
Na łoślep.

Ulubione drzewo łosia?
Łosika.




Pijany łoś terroryzuje dzieci

Łoś, najprawdopodobniej pijany, terroryzuje uczniów w Molndal na południu Szwecji.

Tamtejsza policja poinformowała, że łoś prawdopodobnie objada się sfermentowanymi jabłkami, wprowadzając się w ten sposób w stan upojenia alkoholowego. Nauczyciele ze szkoły w Molndal mówią, że buszujące po okolicy zwierzę "zupełnie zwariowało", a dzieci są naprawdę przestraszone, widząc szarżującego rogacza.


Policja nawiązała już kontakt z myśliwymi - ustalono, że jeśli łoś nie opamięta się i nie odejdzie z okolic szkoły, zostanie przeznaczony na odstrzał.
(sm)

Pijany łoś utonął w jeziorze

Szwedzkie media donoszą o niezwykłym wydarzeniu na północy kraju – w okolicach miasta Lulea, około tysiąc kilometrów od Sztokholmu, samica łosia upiła się alkoholem zawartym w sfermentowanych owocach, które spadły z drzew, weszła na zbyt cienki lód na jeziorze i utonęła.
Owoce, które jesienią spadły z drzew to wielki przysmak dla łosi. Te piękne zwierzęta często wprowadzają się w stan alkoholowego upojenia, jeśli owoce leżały dostatecznie długo, aby sfermentować. Niedawno pijany łoś nastraszył dzieci wychodzące ze szkoły. Tym razem jednak jedzenie alkoholizowanych jabłek skończyło się tragicznie.

Samica łosia najadła się owoców i chwiejnym krokiem poszła w kierunku jeziora, aby się napić wody. Powierzchnia zbiornika byłą już jednak zamarznięta, łosica weszła zatem na lód, który był o tej porze roku jeszcze zbyt cienki, aby utrzymać duże zwierzę i załamał się. Samica łosia wpadła do przerębla i nie była w stanie wydostać się o własnych siłach. Zwierzę znaleziono już martwe.


Pijany łoś ugryzł dziecko!

W Szwecji, to dopiero zagrożenia czyhają. Na przykład, nie należy zostawiać dziecka w piaskownicy w przydomowym ogródku. Bo je pogryzie łoś-alkoholik.

Swoją drogą łosiom stan wskazujący na spożycie przytrafia się dość często. Nie to, by chodziły do pubów. Po prostu buszują po sadach i jedzą opadłe, sfermentowane jabłka. Jak zwierzak zje tego dużo, jest gotów.

I rozrabia. W poniedziałek w Kungälv na zachodzie Szwecji trzyletnia dziewczynka bawiła się spokojnie w piaskownicy przed domem, kiedy z pobliskiego lasku wytoczył się - to najlepsze słowo - młody łoś. I ugryzł ją w ramię.

Oto, do czego prowadzi alkoholizm. Przecież trzeźwe łosie nie gryzą. Co najwyżej kopią, gdy je zezłościć. Matka dziecka łosia przepłoszyła, ale zwierzę miało już nienajlepszą opinię w okolicy. Otóż wiele razy widziano je, jak rozrabia po pijanemu.

Ponieważ trudno o odwyk dla łosiów, Svenska Jägareförbundet postanowiła nałogowca odstrzelić. Oczywiście, szkoda łosia. Łoś zwierzę sympatyczne. Jednak w walce o przetrwanie nie ma sentymentów.

Pijane łosie

Dziennik "Aften-posten" z 5 grudnia podał, że w norweskich lasach pojawiły się pijane łosie. Swój stan zawdzięczają wyjątkowej obfitości fermentujących jabłek, które nie zdążyły opaść z drzew przed nagłą w tym roku zimą.

- Łosie jak ludzie - niektóre po alkoholu łagodnieją, inne wręcz odwrotnie - mówi Martin Kolberg, szef lokalnego komitetu przyjaciół zwierząt.

Ponieważ nigdy nie wiadomo, z jakiego rodzaju łosiem możemy mieć do czynienia, Kolberg ostrzega:
- Kiedy zbliża się łoś mogący być pod wpływem jabłek, klaśnij w dłonie i zobacz, co zrobi. Jeśli zacznie pod-chodzić... najlepiej rzuć mu jabłko i bierz nogi za pas.

Brak komentarzy: